Konkurs fotograficzny Karpacki Karnawał
 


Adolf Bocheński


O czym można natomiast mówić, i to z całą stanowczością - to o zupełnym braku wpływu państwa na procesy zanikania, odradzania się czy wreszcie powstawania nowoczesnych narodowości. Prawie wszystkie odrodzone w ostatnich wiekach narody spotkały się z najsilniejszym przeciwdziałaniem ze strony państwa, które zamieszkiwały. Weźmy na przykład [...] - Katalończyków, Słowaków i Łużyczan: czy można sobie wyobrazić bardziej konsekwentne i bardziej energiczne wysiłki jak te, które państwo węgierskie obróciło na madziaryzję Słowaków, a państwo niemieckie - na germanizację Łużyczan? Jednak żywiołowe procesy odradzania się narodów zawsze brały górę nad wynaradawiającymi wysiłkami biurokracji państwowej. [...]

Bezsilność państwa wobec samorzutnych ruchów narodowych wyraziściej jeszcze malują dzieje narodów, które w ostatnich wiekach nie odzyskały swej świadomości. Zdarzało się mianowicie dość często, iż władza państwowa, zdając sobie sprawę z niemożności przerobienia mniejszości na swe własne narodowe kopyto, usiłowała rozbudzić wśród niej jakieś resztki dawnej świadomości narodowej, odrębnej od tej, do której mniejszość skłaniała się ostatnio. Tak na przykład władza państwowa niemiecka z podziwu godną wytrwałością dążyła do stworzenia specjalnej narodowości kaszubskiej, opartej na tradycji książąt pomorskich oraz na języku kaszubskim. Mimo jednak dużej metodyczności i wysiłku, akcja ta nie została uwieńczona powodzeniem - i to pomimo prądów w tym kierunku, istniejących wśród samych Kaszubów. Prądy te zostały pokonane wbrew państwu i Kaszubi ostatecznie stali się Polakami. Jeden z nielicznych szczepów o własnym języku, który w ciągu ostatniego wieku zlał się z innym narodem, uczynił to właśnie  w b r e w  w o l i  p a ń s t w a. Bardzo podobny wynik miały mniej metodycznie przeprowadzone wysiłki w kierunku utworzenia narodowości morawiańskiej czy alzackiej. Mówiło się dawniej często, że przyczyną odrodzenia narodu ukraińskiego w Galicji była polityka hr. Stadiona; dziś mało kto bierze te bajeczki na serio. Rola Stadiona jest zresztą dla nas najlepszym argumentem. Naród ukraiński odrodził się w Galicji, a jednocześnie odrodził się w granicach imperium rosyjskiego. O słabości znaczenia ingerencji państwa niech świadczy fakt, że odrodzenie nastąpiło i tu, i tam, mimo że zwalczał je Bibikow, a popierał Stadion. [...]

Na powstawanie i zanikanie świadomości narodowych wpływa duża ilość czynników, których wymieniać tu nie będziemy próbowali. Nie ulega wątpliwości, że do czynników tych zalicza się w pewnej mierze i ta czy inna polityka państwa. Ale jednocześnie doświadczenie dziejowe stwierdza, że czynnik ten jest jednym z najmniej ważnych w naszych czasach, żadną zaś miarą nie może być uznany za decydujący, gdyż prawie zawsze w ciągu ostatnich dwu wieków ewolucja narodowościowa szła w kierunku odwrotnym do tego, który wytyczyć mu chciała konsekwentna i nawet energiczna polityka państwa, żeby choć wymienić niemiecką. Gdybyśmy chcieli, naszym zwyczajem, ująć to zagadnienie w formę quasi-matematyczną, powiedzielibyśmy, że osłabienie wpływu państwa na przebieg procesów narodowościowych jest wprost proporcjonalne do reakcji wywoływanej próbami przymusowej asymilacji. Jest to może nielogiczne, że narody buntują się dziś najsilniej przeciw tym wysiłkom, które właściwie nie są w stanie zmienić ich losu; jednak może właśnie w tym buncie leży tajemnica przyczyn niepowodzenia asymilacji. W wyżej wymienionej zasadzie mieści się w każdym razie jej potępienie. Próby asymilacyjne - bez wpływu na istotne procesy dziejowe - wywołują niezwykle silną reakcję nienawiści mniejszości w stosunku do państwa.


Stowarzyszenie OLSZÓWKA  -  al. Armii Krajowej 141/55  -  43-300 Bielsko-Biała
tel. 0..33 816 11 96  -  e-mail : olszowka@free.ngo.pl  jacek@olszowka.most.org.pl